KONTYNUACJA EKSPOZYCJI EFEKTÓW TRZECIEJ, SAMOTNEJ WYPRAWY…

Kontynuacja ekspozycji efektów trzeciej, samotnej wyprawy, na górno siarowskie podwzgórze Bartnicy zwane Obłazec.

czyli

dalsza eksploracja miejsca kultu bożego – Borzanis nuncupatum.

 

Średni i mały kurhan.

Pozostałe dwa kurhany; średni i mały, podobnie jak wielki, mają strukturę piaszczysto  – kamienistą. Ale w przeciwieństwie do wielkiego kurhanu, nie mają one wydłużonego kształtu, z obłą głową (niczym ryba zwana babką). Stanowią one, jakby piaszczyste wydmy – kopce o podstawach kolistych, w które, powtykano różnej wielkości głazy, od olbrzymich, wielotonowych zapewne, do zupełnie małych.

Tak, jak w dużym kurhanie, większość głazów nosi ślady celowej, rozumnej obróbki. Patrząc na niewątpliwe ruiny czegoś (?), pozostawionego na tych kurhanach z przeszłości, odnosi się wrażenie, jakiejś działalności niszczycielskiej tych miejsc…

Wszystkie trzy kurhany znajdują się w zasięgu wzroku z każdego z nich. Pomimo, że rosnące na nich drzewa, różnią się nieco gatunkowo, również inne gatunkowo jest runo leśne, porastające te kurhany, można z całą pewnością stwierdzić, że wszystkie trzy, stanowią grupę całościową i były wykorzystywane zapewne, również do prowadzenia obserwacji wschodów i zachodów Słońca; może też księżyca.

Ale nie da się wykluczyć, że stanowią one jakieś miejsca kultu bożego lub, swoiste grobowce idoli czy przywódców, jakiejś kultury materialnej epoki neolitu… 

1
Ryć. 3/eccl.
 Szkic sytuacyjny rozmieszczenia kurhanów na płaskowyżu Obłazec w  przysiółku Rzemieszka, na podwzgórzu Bartnicy we wsi Siary górskie (Autor Sz. M.).

2
Ryć. 4/eccl. Wycinek, 
według mapy austriackiej z 1905 r. Rozmieszczenie kurhanów na podwzgórzu Bartnicy we wsi Siary górskie, w przysiółku Rzemieszka (opracował Autor; Sz. M.).

 

Kurhan Średni

3
Foto. 1/II/eccl.
Widok ogólny średniego kurhanu. Porastają go, z rzadka, różnorakie drzewa. Wyróżniają się stara sosna, buk i świerk. Powyżej połowy wysokości, ostrężyna prawie zanika. Miejscami, nagromadzone są stosy gałęzi ze ściętych drzew lub po porządkowaniu terenu kurhanu. Jest tutaj najrzadsza i może najmłodsza część lasu na płaskowyżu Obłazec, wyjąwszy 3 stare drzewa.

4
Foto. 2/II/eccl.
Widok ogólny od zachodu. Na środku foto., na słonecznej plamie, rodzina borsuków, które zajęły ten kurhan na swoje mieszkanie (przez lupę, zobaczymy więcej szczegółów).

5
Foto. 3/II/eccl
. Strona północna. Fragment kamiennego kręgu. Słońce już w przełęczy Żdżar.

Ponad średnim kurhanem manifestują się nieistniejące w realu drzewa (z reporterskiego obowiązku należy poinformować, że założono inny rodzaj błony fotograficznej do aparatu, a okorowany kostur wędrownyna środku foto., należy do Autora Szkicu…)

6
Foto. 4/II/eccl.
Stok północno-wschodni. Z lewej, fragment celownika z mniejszych głazów na wschód słońca wiosną. Na środkowym głazie, jakaś manifestacja. Obiektu (kościoła?), po prawej u góry, w realu nie zauważyłem. Nie ma również innych manifestacji. Czy, obiekty te istnieją?

7
Foto 5/II/eccl. 
Większość głazów tworzy linie proste od wierzchołka w dół. Z prawej, u dołu, obszerna kamienna misa niczym duża, telewizyjna antena satelitarna, czyżby jakiś rytualny  ołtarz? U góry, z lewej, zagęszczenie energii?  Przy drzewie, po prawej, coś na obelisku i na krzyżu? Dalej, na prawo, jakby jakaś konstrukcja z – drabiną?.

8
Foto. 6/II/eccl. 
Na średnim kurhanie, też pozyskiwano piasek. Pod szczytem, widoczne wyrobisko. Na przednim planie, piękny głaz niczym wierzchołek góry lodowej. Powyżej buka, widoczny obrabiany sześcian. Na prawo od niego, patyna mchu na głazie, ukrywa jakąś twarz  z której spoglądają dziwne oczy.

9
Foto. 7/II/eccl
. Kurhan średni od strony zachodniej. Skąpa roślinność poszycia wskazuje na występowanie jakichś energii. Dwa krągłe głazy z lewej, jakby jakieś kamienne głowy.

10
Foto. 8/II/eccl.
Fragment kamiennego kręgu wokół średniego kurhanu. Z lewej, pomiędzy największym, a podwójnym drzewem, manifestuje się, jakby, stojący niedźwiedź. Na prawo trzy głazy w jednej linii, górne ukazują twarze. Na środku u góry, wirtualna chatka, na prawo od niej, za drzewem, postać mężczyzny jakby stojącego na czymś (może realna?).

11
Foto. 9/II/eccl.
Głazy zgrupowane na szczycie kurhanu, emitują zgęszczoną energię wyświetlającą, jakby, różnorakie twarze ludzkie i głowy zwierzęce (?).

12
Foto. 10/II/eccl.
Zbliżenie fotografii 9. Ponad szczytem kurhanu, pnie drzew których w realunie ma, a na nich i obok nich, liczne manifestujące się wizerunki; ludzi, zwierząt, różnorakich hybryd, od lewego, do prawego skraju fotografii.

13
Foto. 11/II/eccl.
Skłon północno-zachodni. Na środkowym głazie jakaś figura. U szczytu, po lewej, dach jakiegoś domku, pomiędzy drzewami, zagęszczenie energii i eteryczne postaci. Z prawej, nad głazem, pomiędzy drzewami, biała postać welonie ze zwierzęcą twarzą. U dołu, źródełko?

14
Foto. 12/II/eccl.
Świecący kamień. Czyżby jakieś promieniowanie. Dlaczego wyraźnie oddziela się od reszty wielkiej bryły kamiennej? Czyżby, występowały tutaj jakieś ruchy, jakieś naprężenia. Wszak, odnotowano w rejonach Małopolski wstrząsy sejsmiczne które, mogły spowodować ten skutek. Ale, przyczyna może tkwić również wewnątrz kurhanu.

15
Foto. 13/II/eccl.
Jeden z głazóww kręgu średniego kurhanu; błękitna planeta zwana Ziemia. Spoglądając na ten głaz zobaczyć można literę z, a może nawet jakieś twarze? (Kostur Autora.).

 

Na fotografii 13/II/eccl., kończy się prezentację średniego kurhanu położonego najwyżej stoku zwanego Obłazec. Gdy staniemy na jego wierzchołku i ustawimy się twarzą w kierunku zachodnio-północnym, to będziemy mieli przed sobą wierzchołkową część góry Bartniej, a po lewej ręce, przełęcz Żdżar.

Gdy odwrócimy się o pół obrotu w lewo i ustawimy twarzą na wschód, to po chwili, gdy przyzwyczaimy się do nowej sytuacji, pośród drzew, zaczniemy rozróżniać, wydłużoną sylwetkę wielkiego kurhanu wznoszącego się stopniowo i przedłużającego, jak gdyby, płaskowyż, w kierunku na wschód.

Gdy zwrócimy się, około 35 ˚ w prawo, i omiatać będziemy wzrokiem fragment, niezbyt gęstego w tym miejscu lasu, to może uda nam się wypatrzyć, pośród drzew, tak zwaną, myśliwską ambonę, czyli drewnianą zazwyczaj platformę, zmontowaną na pewnej wysokości nad glebą i przeważnie przy jakimś drzewie, na którą, wprowadzić nas może, również drewniana drabina.

Posługując się tą amboną jak celownikiem, po przedłużeniu tzw. linii celowniczej na południowy wschód, zatrzymamy wzrok, na zagęszczonej w tym miejscu ścianie lasu. Owo zagęszczenie wynika stąd, że pojawiają się tam drzewa iglaste; świerki i jodły dające ciemny odcień w tle.

Podążajmy zatem w tym kierunku, bacząc, aby nie zboczyć w lewo ani w prawo, pomimo, że nasze nogi, plątać się będą w cienkich, a długich sznurach ostrężyn, a niewykluczone, że mniej sprawnym przyjdzie się nieraz wyłożyć, potykając się o ukryte w zieleni powalone pnie drzew, gałęzie, ale również różnorakie głazy.

Bowiem, jak już pisaliśmy, las Rzemieszka, a szczególnie stok, po którym stąpamy, zwany przez miejscową ludność Obłazec, zachował dosyć dobrze cechy, pierwotnej puszczy karpackiej.

Co krok, oprócz opisywanych już przeszkód, napotykać będziemy liczne małe źródełka, wypływające z podłoża i rozlewające się w spore kałuże, aby żłobiąc w miękkiej leśnej glebie kręte akwendukty,spływać po pochyłościach i łączyć się w coraz to większe strumienie.

Szemrające cicho strumienie, sączą się i spływają, pośród pięknych, wielogatunkowych paproci, aby ostatecznie, wpłynąć do dwóch głębokich wąwozów, na dnie których, znaczne już potoki, dają o sobie znać, pięknym melodyjnym pomrukiem, przechodzącym, po deszczu, w głośny koncert na werble, trąby i bębny.

Bacząc zatem, na te przeszkody, podążajmy do… małego kurhanu. Po drodze jednak, wstąpmy po pochyłej drabinie, która nas zaprasza, na tę ambonę, zmontowaną powyżej przy potrójnym buku.

16
Foto. 14/II/eccl.
Potrójny buk, z amboną, rośnie na środku maleńkiego kurhanu z kręgiem wokół, w którym tkwią różnorakie głazy rozpychane przez tegoż buka. Takich wielopiennych buków, nawet pięć pni, jest na stoku Obłazec mnóstwo.

17
Foto. 15/II/eccl
. Potrójny buk z amboną, rośnie na środku maleńkiego zapadłego już, kurhanu.

U szczytu drabiny, schowana za pniami buka, znajduje się platforma z oparciami, z której, można obserwować w ciszy, przemykające i baraszkujące czasami zwierzęta mieszkające u podwzgórza Bartnicy.

Żyją tutaj borsuki, żbiki, rysie polskie, zwierzyna płowa; sarny i jelenie, dziki. Również, różnorakie węże, żmije, jaszczurki, z salamandrą plamistą włącznie.

Ale, uwaga! Zapuszczają się tutaj również, czasami, karpackie niedźwiedzie rujnujące miejscowe pasieki oraz wilki.

18
Foto. 16/II/eccl
. Nie-nie-niedźwiedź  mospanie…

Warto o tym pamiętać, wędrując turystycznie żółto-zielonym szlakiem Magórskim, który przebiega południowym skrajem płaskowyżu, zwanym Obłazec, do siarsko – owczarskiej (rychwałdzkiej), drogi i dalej,w kierunku Magóry Małastowskiej, ze schroniskiem turystycznym.

 

Kurhan mały

19
Foto 1/III/eccl
. Strona zachodnia małego kurhanu. Zachowała się piękna sosna. Z prawej, za drzewem, postać w białej szacie, pnie drzew, których w realu nie ma. Różne manifestacje.

20
Foto 2/III/eccl. 
Mroczne i tajemnicze otoczenie. Stary świerk. U odzioma, głaz z reliefem jakiejś twarzy. Również powyżej, w zieleni, zagęszczenia energii manifestują jakieś twarze.

21
Foto. 3/III/eccl.
Strona zachodnia kurhanu małego. Kto ukrywa się u szczytu pomiędzy drzewami z lewej, oraz w gąszczu zieleni? Z prawej, za drzewami jakaś chata?

22
Foto 4/III/eccl.
Strona północno-wschodnia kurhanu małego. Nie widać rzeczywistej  wielkości omszonych głazów. Na niektórych, w środkowej, górnej części foto, manifestują się twarze hybrydy Z lewej, u góry,  powyżej wyrobiska, jakby postaci w białych szatach. Z prawej, białe drzwi do przeszłości. Rośnie tutaj bardzo dużo drzew i panuje półmrok.

23
Foto. 5/III/eccl.
Strona północna kurhanu małego. Ilość i wielkość głazów są porównywalne z ruiną na wielkim kurhanie. U szczytu, olbrzymi głaz z maską. Wśród drzew, jakieś postaci. Oni mnie obserwują. Warto dłuższą chwilę zatrzymać wzrok na paśmie zieleni ponad …

24
Foto. 6/III/eccl.
Strona północno-wschodnia kurhanu małego. Środek wywyższony. Zewsząd spoglądają różnorakie oczy, zarysowują się jakieś twarze. Wpatrując się uważnie (może przez lupę), można zobaczyć, z prawej, u szczytu przed podłużnym omszałym głazem,  dobrze zakamuflowaną, rodzinkę rysia polskiego. Fotografia oddaje  rzeczywistość.

25
Foto. 7/III/eccl.
Głazy noszące ślady obróbki. Na bukach i na głazach, można zobaczyć manifestujące się lub wycięte przez kogoś, twarze.

26
Foto. 8/III/ecll.
Różne kształty obrabianych bezsprzecznie kamieni. Na niektórych z nich, różne znaki i symbole. Wszystkie te kamienie, okryte już grubą warstwa ściółki leśnej i mchu.

27
Foto. 9/III/eccl. 
Znów głazy noszące wyraźne ślady obróbki. Jakiś daszek? Głazy, obalają drzewa.

28
Foto 10/III/eccl.
Fragment kamiennego kręgu. Warto przyjrzeć się głazom przez lupę. Na każdym, można zobaczyć jakieś reliefy, a nad najwyżej położonymi, w zieleni, któż to się ukrywa? Czyżby znów nasi znajomi, rysie? Z lewej strony, w rozwidleniu górnej białej gałęzi pod wskazującym palcem, jakby dwa czyjeś portrety. Palecwskazuje na ptaka na gałęzi.

Kończąc prezentację fotografii, z trzeciej samotnej wyprawy na siarowski przysiółek Rzemieszka na podwzgórzu Bartniej góry we wsi królewskiej Siary, czyli Obłazec, obowiązany jestem poinformować, że zdjęcia, wykonywane były dwoma rodzajami aparatów fotograficznych; mianowicie: AF Premier PC 845, z użyciem błony fotograficznej F 3,5 34mm,  oraz aparatem elektronicznym Nikon Coolpix.

W aparacie fotograficznym Premier PC, zakładałem zazwyczaj błonę Konica 200 din, ale również inne rodzaje dostępnych błon. Stąd, różne zabarwienie fotografii. Obróbka komputerowo-skanerowa własna autora. Program Adobe Photoshop, nie był używany.

Naświetlone błony, wywoływane były u profesjonalistów, również tamże, wykonywano odbitki foto.

Takie same aparaty fotograficzne, używane były w dalszych wyprawach i sesjach zdjęciowych.

 

Autor tekstów i fotografii: Szczepan Mikruta

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s